Feldfebel – Frau M2. Na straży cnoty

La,la,la,la ……………… Feldfebeldobra może lepiej nie będę śpiewał bo ludzi w Łomiankach pobudzę.Słuchanie mojego śpiewu nie jest chyba zbyt przyjemne. Ale przejdźmy do tego co miałem napisać. M. oznajmiła mi że M2. zgodziła się na mój sobotni przyjazd ale śpimy osobno. Nie to żeby to miało jakieś większe znaczenie, bo najważniejsze jednak że M. zobaczę,a okropnie tęsknię.

Wracając do M2.

M2. nie uznaje czyjejś prywatności i przegląda co kto przegląda i czyta w internecie. Szczerze nadaje się do Rzecznika Praw Dziecka, dzieci też mają prawo do prywatności, tym bardziej pełnoletnie.

Ale cóż zachowań niektórych ludzi po prostu nie da się zrozumieć, a może lepiej nie próbować. Czuję się czasem jak bym grał w totka z tymi noclegami, raz razem, raz osobno, w zależności czy trafię to szóstkę w TOTKA czy nie.

Tych nie racjonalnych zachowań M2. jest więcej, ale na to za późno żeby to opisywać a poza tym mi się nie chcę, jeszcze tylko niecałe dwa miesiące i mam nadzieje że ten element będę mógł zaliczyć do Ad Acta.


About this entry